e-book egodziecka

Zaprenumeruj newsletter, a otrzymasz od nas bezpłatnie e-book pt. „Rozwój dziecka w pierwszym roku życia”

Zapisz się do newsletter'a
 
Reklama

Reklama

Reklama

Porada dnia

Czytam egodziecka.pl

  • "Strona jest świetna, stanowi ewenement wśród portali dla rodziców."

    Emilia - mama 2-letniej Ani, Warszawa

Partnerzy

Informacja

Portal Egodziecka.pl zaprasza na praktyki i staże studentów i absolwentów psychologii i pedagogiki, chcących współtworzyć wartościowe miejsce w Internecie, przeznaczone dla rodziców dzieci w wieku 0-10 lat. Szczegółowe informacje prześlemy zainteresowanym.
Prosimy o kontakt: kontakt@egodziecka.pl
Zapraszamy!

***   ***   ***
logo_polski_internet100_100

Po raz drugi startujemy w Konkursie Polski Internet!

Wspomaganie rozwoju wzroku niemowlęcia

dodano: 21-09-2011
Powszechnie znanym jest fakt, że dziecko zaraz po urodzeniu nie widzi zbyt dobrze. Wynika to z dwóch przyczyn. Jego narząd wzroku nie jest jeszcze w pełni dojrzały oraz, co ważniejsze, w skutek braku możliwości wcześniejszej stymulacji (wrażenia wzrokowe dla dziecka w łonie matki są w znacznym stopniu ograniczone) kora wzrokowa, czyli część mózgu odpowiedzialna za widzenie, nie jest w pełni wykształcona. Rozwija się ona bardzo intensywnie od momentu pierwszego otwarcia oczu przez nowo narodzonego, a tempo jej dojrzewania, a także poziom rozwoju, zależne są od tego, co dziecko będzie oglądać.

Preferencje malucha w ogromnym stopniu różnią się od tego, czego większość rodziców jest skłonna mu dostarczyć. Podczas gdy mama stara się stworzyć przytulną atmosferę poprzez wypełnianie pokoiku niemowlęcia ozdobami i zabawkami w pastelowych kolorach – błękicie, różu, zieleni, dziecko skupiać będzie swą uwagę na czymś zupełnie innym. Nie będzie mogło oderwać wzroku od czarno-białego zdjęcia albo grafiki w pokoju rodziców. Zainteresują je wszelkie biało-czarne, bądź czerwone wzory – to, co ma wyraźne kontury, które dziecko jest w stanie dojrzeć. Jeżeli spełniające te warunki obrazki umieścimy w łóżeczku, dziecko będzie przeszczęśliwe.

Podobnie jest z karuzelą. Rodzice starają się, by była kolorowa, sama się kręciła i grała pozytywkową melodię, podczas gdy samodzielnie wykonany mobil sprawi dziecku o wiele więcej radości. Wystarczą czarno-białe, tekturowe kształty zawieszone na nitkach, by przykuć uwagę dziecka. Ich dodatkową zaletą będzie ruch, w który zostaną wprawione przy najmniejszym podmuchu. Zamiast monotonnego kręcenia się w kółko mamy coś fascynującego, niemal żywego.

Niezbyt przydatne są także baldachimy i miękkie zabezpieczenia mające na celu odseparowanie dziecka od prętów łóżeczka. Po pierwsze utrudniają one dostęp świeżego powietrza, po drugie zasłaniają widok, nie pozwalają na obserwowanie świata, odbierają wiele cennych doświadczeń.

To, co najbardziej kochają noworodki, to twarz mamy i w ogóle każda twarz, która znajdzie się w zasięgu wzroku. Charakterystyczny układ plam sprawia, że dzieci starają się nawiązać kontakt wzrokowy i naśladują mimikę (umie to już kilkuminutowy noworodek). Maskotki – zwierzątka sprawiają zatem małemu dziecku średnią przyjemność. O wiele bardziej szczęśliwe będzie ono, gdy przywiążemy do jego łóżeczka balon z namalowaną na a nim schematyczną buzią. Jeżeli będzie ona szeroko uśmiechnięta, dziecko będzie miało powód do ćwiczenia tego, jakże wyczekiwanego wyrazu twarzy.

Jeżeli chcemy zatem, by niemowlak szybko nauczył się spoglądać nam w oczy pełnym skupienia i mądrości wzrokiem, a jednocześnie pragniemy wspomóc w rozwoju cały jego mózg i zwiększyć możliwości intelektualne w przyszłości, warto zrezygnować z zakupów wielobarwnych dodatków czy karuzelek i zamiast tego samemu wykonać kilka przedmiotów. Będą one miały nad kupnymi gadżetami jeszcze jedną ogromną przewagę. Będą jedyne w swoim rodzaju, a dla naszego dziecka będą najpiękniejsze na świecie, choćby nawet w znacznym stopniu odbiegały od powszechnie obowiązujących standardów piękna.

Natalia Minge - psycholog specjalizujący się we wspieraniu rozwoju intelektualnego mniejszych i większych dzieci. Właścicielka Poradni Psychologicznej Hipokampus. Prywatnie mama trójki dzieci w wieku od pół do 4 i pół roku.

 

Opublikowane w: ABC rozwoju dziecka
Słowa kluczowe:

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Umieszczone przez: Olga piątek, 23 Wrzesień 2011 12:35
    Zgadzam się w 100% Karuzela nad łóżkiem to średnie rozwiązanie- przetestowałam na jednym dziecku i zachwycona nie jestem. Jeśli idzie o ochraniacz do łóżka, to niemowlę wcale go nie potrzebuje- tylko zbiera się na nim kurz :))

Ciekawe książki

Pracownie i gabinety

Gabinety i poradnie psychologiczne, ośrodki pomocy i centra rozwoju. Jeśli szukasz wsparcia, pomocy psychologa, pedagoga czy logopedy, sprawdź w naszej bazie, wybierając odpowiednie województwo.

Jeśli prowadzisz poradnię, gabinet psychologiczny lub w inny sposób wspierasz dzieci, rodziców, rodziny i chcesz zaistnieć w naszej bazie, napisz: kontakt@egodziecka.pl

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Polityka Prywatności.