e-book egodziecka

Zaprenumeruj newsletter, a otrzymasz od nas bezpłatnie e-book pt. „Rozwój dziecka w pierwszym roku życia”

Zapisz się do newsletter'a
 
Reklama

Reklama

Reklama

Porada dnia

Czytam egodziecka.pl

  • "Egodziecka.pl bywa dla mnie źródłem inspiracji do pracy, a także przypomina mi niejednokrotnie o ważnych kwestiach."

    Agata - mama 10-letniego Tymona, Gliwice

Partnerzy

Informacja

Portal Egodziecka.pl zaprasza na praktyki i staże studentów i absolwentów psychologii i pedagogiki, chcących współtworzyć wartościowe miejsce w Internecie, przeznaczone dla rodziców dzieci w wieku 0-10 lat. Szczegółowe informacje prześlemy zainteresowanym.
Prosimy o kontakt: kontakt@egodziecka.pl
Zapraszamy!

***   ***   ***
logo_polski_internet100_100

Po raz drugi startujemy w Konkursie Polski Internet!

"Cyfrowi rodzice. Dzieci w sieci. Jak być czujnym, a nie przeczulonym" - recenzja

dodano: 21-09-2016
„Narodziło się nowe medium. Dzieci natychmiast straciły do niego głowę, co przeraziło dorosłych. Pochłonięci nim młodzi ludzie na całym świecie zaczęli poświęcać mu bardzo dużo czasu, jednocześnie ignorując dorosłych. Co zrozumiałe, postawieni w stan alarmu rodzice zaczęli się martwić, że to nowe medium i przekazywane przez nie treści będą zgubne dla młodych umysłów.” O czym mowa?
 
To pytanie zadaje Yalda Uhls we wstępie książki „Cyfrowi rodzice”. Słuchacze jej prelekcji zazwyczaj odpowiadają, że to radio lub telewizja. Pasuje także Internet. Tymczasem jest to reakcja społeczeństwa na pojawienie się powieści romantycznej, u schyłku XIX wieku. Czy pochłanianie przez młodych powieści okazało się zgubne dla ich umysłów? Wręcz przeciwnie, pedagodzy dokładają starań, by obecne pokolenie czytało więcej. Podobny scenariusz dotyczył radia, telewizji, komputerów, a w ostatnim czasie właśnie Internetu. Nowe media wywołują niepokój w rodzicach, tymczasem młode pokolenie je „chłonie”. Czy powtarzalność tego scenariusza nie jest uspokajająca? Nie po raz pierwszy to młodzież wprowadza dorosłych w świat nowej technologii.
 
Być może sposób rozprzestrzeniania mediów jest powtarzalny. Zmienił się natomiast jeden ważny czynnik: czas. Jak podaje autorka, dotarcie do 50 milionów odbiorców zajęło radiu 38 lat. Telewizji 13. Facebookowi… 2 lata. Gdyby utworzyć państwo z użytkowników Facebooka, byłoby to największe państwo świata. Te dane przyprawiają o zawrót głowy. Wyłania się z nich najważniejsze medialne zadanie stojące przed rodzicami współczesnego pokolenia: dbać o bezpieczeństwo dzieci w sieci, zmieniającej się tak dynamicznie, że trudno za tym nadążyć. 
 
„Cyfrowi rodzice” to wyciągnięta przez autorkę pomocna dłoń dla wszystkich rodziców. Zarówno tych, którzy znają się na współczesnych mediach, jak i dla tych, którzy są „offline”. Dla rodziców małych dzieci, przed którymi stoi dylemat, czy dawać maluchowi do ręki tablet, czy puszczać bajkę przed ukończeniem 2. r.ż. Zalecenia pediatrów, by ograniczyć „ekrany” do zera dzieciom do lat 2, są szeroko znane, ale rzeczywistość jest inna. Możemy wybierać wśród wielu elektronicznych zabawek i programów skierowanych właśnie do najmłodszych. W książce znajdziemy wiarygodne dane z badań naukowych o wpływie mediów na rozwój dzieci. Pozwoli to bardziej świadomie podejmować decyzje nad wprowadzaniem maluchów w wirtualny świat.
 
Rodzice dzieci szkolnych też mają do podjęcia wiele decyzji, na przykład kiedy wyposażyć dziecko w komórkę. Jeszcze bardziej temat się komplikuje, gdy pociecha osiąga wiek nastoletni: czy pozwolić na założenie konta na Facebooku, czy w pokoju dziecka postawić telewizor lub komputer? Autorka sama stała przed koniecznością odpowiedzi na te pytania. Jest matką dwóch dorastających dzieci. Jej rady są konkretne i kompleksowe, z drugiej strony nie narzuca swojego punktu widzenia, podjęcie ostatecznej decyzji zostawia rodzicom, którzy może nie znają wirtualnego świata, ale „znają życie”. A życie swojej rodziny znają najlepiej.
 
Książka skłania do refleksji nad własnym podejściem do mediów. Wszak jako rodzice jesteśmy wzorcami dla naszych dzieci. Ile czasu spędzamy w sieci? Do czego ją wykorzystujemy? Czy dziecko nie musi rywalizować z ekranem o uwagę rodzica? To tylko niektóre z pytań, które nasuwają się w czasie lektury „Cyfrowych rodziców”. 

Kolejne zagadnienia dotyczą wychowania. Jeśli życie dorosłego kręci się wokół ekranów, trudno oczekiwać od dziecka braku zainteresowania wirtualnym światem. Takie działanie byłoby niespójne. Z drugiej strony, jeśli w naszym domu nie ma telewizji, komórkę wyłączamy wraz z przekroczeniem progu, a z Internetu korzystamy tylko w pracy, trzeba rozważyć wprowadzanie dziecka w medialny świat. Bo jeśli nie zrobią tego rodzice, zrobi to ktoś inny. Prawdopodobnie z pogwałceniem zasad, które obowiązują w naszym domu.
 
Polecam czujnym matkom i czujnym ojcom. Od czujności do przeczulenia niedaleka droga. Ta książka dobrze wytycza szlak ku rozsądnemu korzystaniu z mediów w rodzinie.
 
Martyna Wieszczeczyńska
Psycholog dziecięcy, żona i mama
 
Cyfrowi rodzice. Dzieci w sieci. Jak być czujnym, a nie przeczulonym
Yalda T. Uhls
wyd. IUVI
 
 
 
 
Opublikowane w: Ciekawe książki
Słowa kluczowe:

Dodaj komentarz

Ciekawe książki

Pracownie i gabinety

Gabinety i poradnie psychologiczne, ośrodki pomocy i centra rozwoju. Jeśli szukasz wsparcia, pomocy psychologa, pedagoga czy logopedy, sprawdź w naszej bazie, wybierając odpowiednie województwo.

Jeśli prowadzisz poradnię, gabinet psychologiczny lub w inny sposób wspierasz dzieci, rodziców, rodziny i chcesz zaistnieć w naszej bazie, napisz: kontakt@egodziecka.pl

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej informacji o plikach cookies w dziale Polityka Prywatności.